Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad
Polityka krajowa

Gdańsk centrum rozmów o odbudowie Ukrainy. W grze 10 mld euro i ponad 160 umów

25.06.2026 Wideo
W Gdańsku ruszyła dwudniowa konferencja o odbudowie Ukrainy. Do miasta przyjechali europejscy liderzy, przedsiębiorcy i instytucje finansowe, by ustalać wsparcie po wojnie.
Wideo Gdańsk centrum rozmów o odbudowie Ukrainy. W grze 10 mld euro i ponad 160 umów

Gdańsk stał się miejscem europejskiej mobilizacji dla Ukrainy

Gdańsk przez dwa dni jest areną jednego z najważniejszych spotkań politycznych i gospodarczych dotyczących przyszłości Ukrainy. W mieście rozpoczęła się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, czyli Ukraine Recovery Conference, współorganizowana przez Polskę i Ukrainę. To wydarzenie ma znaczenie nie tylko dyplomatyczne, ale też bardzo praktyczne, bo stawką są konkretne inwestycje, międzynarodowa koordynacja pomocy i przygotowanie planu odbudowy kraju po wojnie.

Już podczas otwarcia było jasne, że organizatorzy chcą pokazać jedność Europy i państw wspierających Kijów. W Gdańsku pojawili się premierzy, prezydenci, przewodniczący instytucji europejskich, a także przedsiębiorcy i menedżerowie. Jak podkreślano, przez dwa dni tysiące uczestników mają pracować nad jednym wspólnym zadaniem: przygotowaniem wielkiego projektu odbudowy Ukrainy po zakończeniu wojny.

"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan"

Donald Tusk, premier

"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, premier

Sama konferencja nie jest jednorazową inicjatywą. To dalszy ciąg międzynarodowego formatu uruchomionego wcześniej przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. Cel pozostaje ten sam: skoordynować działania różnych państw i instytucji oraz uruchomić inwestycje, bez których odbudowa zniszczonych miast, sieci energetycznych, szkół i infrastruktury nie będzie możliwa.

W Gdańsku wybrzmiało też, że odbudowa Ukrainy nie może być rozumiana wyłącznie jako stawianie murów i naprawa instalacji. Mowa również o odbudowie wspólnoty, zaufania i relacji między narodami. W tym kontekście przypominano doświadczenia Europy po najtragiczniejszych konfliktach XX wieku, gdy po wojnie udało się budować partnerstwo oparte na prawdzie historycznej, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności za przyszłość.

W grze są miliardy euro, inwestycje i realne skutki dla mieszkańców

Najbardziej konkretna część rozmów dotyczy pieniędzy, umów i projektów, które mają przełożyć się na codzienne życie ludzi po obu stronach granicy. Strona ukraińska zapowiedziała podpisanie ponad 160 porozumień o łącznej wartości 10 miliardów euro. Chodzi o przedsięwzięcia, które mają oddziaływać na rozwój regionów, działalność firm, a także bezpieczeństwo i obronność.

"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"

Julia Swyrydenko, premier Ukrainy

Dla zwykłych mieszkańców takie liczby oznaczają coś więcej niż zapis w tabelach. Odbudowa regionów to szansa na przywracanie usług publicznych, naprawę dróg, szkół i infrastruktury energetycznej. Dla przedsiębiorców z Polski i Ukrainy to z kolei możliwość wejścia we wspólne projekty, rozwijania handlu, usług, logistyki i inwestycji, które mogą tworzyć miejsca pracy oraz pobudzać lokalne gospodarki.

Istotnym sygnałem ze strony Unii Europejskiej jest uruchomienie pierwszej płatności dla Ukrainy w wysokości 3,2 miliarda euro. To część unijnej pożyczki o łącznej wartości 90 miliardów euro. Takie finansowanie ma znaczenie dla stabilności państwa, ale również dla odbudowy podstawowych obszarów życia: energetyki, transportu, edukacji czy funkcjonowania administracji.

"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"

Antonio Costa, przewodniczący Rady Europejskiej

"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej

W trakcie konferencji podkreślono również, że ambicją Unii Europejskiej nie jest tylko doraźna pomoc, ale wspieranie Ukrainy jako wolnego europejskiego państwa, które ma się rozwijać i bogacić. Padła też informacja, że to właśnie Unia Europejska jest obecnie największym inwestorem na Ukrainie. Z perspektywy mieszkańców regionu oznacza to, że odbudowa może być rozpisana nie tylko na miesiące, ale na lata i obejmować bardzo szeroki zakres działań.

  • Konferencja w Gdańsku potrwa 2 dni.
  • Zapowiedziano podpisanie ponad 160 umów.
  • Łączna wartość planowanych porozumień ma wynieść 10 mld euro.
  • Ukraina ma otrzymać pierwszą płatność w wysokości 3,2 mld euro.
  • Środki te pochodzą z unijnej pożyczki wartej 90 mld euro.

Symboliczne znaczenie Gdańska i rozmowy na marginesie konferencji

Wybór Gdańska na miejsce konferencji nie był przypadkowy i podczas otwarcia wracano do tego wielokrotnie. To miasto ma wyjątkowy ciężar historyczny: właśnie tutaj rozpoczęła się II wojna światowa, czyli katastrofa, która na trwałe zmieniła losy Europy. Jednocześnie Gdańsk jest dziś przykładem odbudowy po ogromnych zniszczeniach, bo został podniesiony z ruin i stał się jednym z najbardziej wyrazistych przykładów rekonstrukcji miasta na świecie.

"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"

Donald Tusk, premier

W tym historycznym tle pojawił się jeszcze jeden ważny wątek: przyszłości nie da się budować bez uczciwej rozmowy o przeszłości. Podczas konferencji podkreślano, że prawdziwe zjednoczenie Europy zawsze wymagało rozumienia własnej historii oraz gotowości do pojednania. Jako przykład przywoływano dzisiejsze relacje między Polakami, Niemcami, Francuzami i Brytyjczykami, czyli narodami, które po wojnie potrafiły zbudować partnerstwo i sojusz.

"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"

Donald Tusk, premier

Poza głównymi wystąpieniami konferencja ma też wymiar roboczy. Podczas wydarzenia mają zostać podpisane umowy między polskimi i ukraińskimi podmiotami, które mają zacieśniać współpracę gospodarczą. Równolegle odbywają się spotkania dwustronne premiera z ważnymi partnerami międzynarodowymi, w tym z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, kanclerzem Austrii Christianem Stockerem oraz premierem Bułgarii Rumenem Radewem.

Dla mieszkańców Pomorza i całej Polski to sygnał, że duże międzynarodowe decyzje zapadają dziś bardzo blisko. Gdańsk stał się miejscem, gdzie łączą się historia, polityka i biznes, a rozmowy o solidarności przekładają się na konkretne pieniądze, kontrakty i plan działania na przyszłość. To właśnie od takich ustaleń zależy, jak szybko Ukraina będzie mogła wracać do normalnego funkcjonowania i jak mocno w ten proces włączą się polskie firmy oraz europejskie instytucje.