Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Dlaczego ratusz w Malborku nie będzie „udawał” gotyku? Kulisy remontu na Starym Mieście

Reklamuj sie w tym artykule

Wystarczyło kilka zdjęć z placu budowy, by na nowo rozgorzała dyskusja o tym, jak ma wyglądać jeden z najważniejszych punktów malborskiego Starego Miasta. Trwający remont Ratusza Staromiejskiego wywołuje emocje, bo dotyka nie tylko kwestii estetyki, ale i pamięci o mieście: tego, co średniowieczne, powojenne, modernistyczne i po prostu „nasze”. W tle pojawia się pytanie, które wraca przy wielu renowacjach zabytków: czy wszystko powinno wyglądać jak z jednej epoki?

W przypadku Malborka odpowiedź wynika z dokumentów i zasad konserwatorskich. Zespół Ratusza Staromiejskiego w Malborku jest wpisany do rejestru zabytków pod numerem 295 decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 6 sierpnia 1962 roku. To oznacza, że każda ingerencja – od koncepcji po prace budowlane – musi uwzględniać ochronę wartości historycznych, także tych mniej oczywistych.

Dwie części, dwa czasy: XIV wiek i architektura XX wieku

Jednym z kluczowych faktów, który w dyskusji bywa pomijany, jest to, że ratusz nie jest jednolitą bryłą. Zespół składa się z dwóch wyraźnie odmiennych części, powstałych w różnych momentach historii. Pierwsza to średniowieczny, gotycki ratusz staromiejski datowany na XIV wiek. Druga – dobudowana od strony wschodniej – ma układ charakterystyczny dla architektury XX wieku i została zaprojektowana tak, by być lekko cofniętą względem historycznej bryły.

Co ważne, wschodnia strona budynku „miała swoją dobudowę” już wcześniej. W decyzji wpisowej zapisano, że

„w 1729 r. wzniesiono przybudówkę od wschodu, którą zastąpiono w XX w. obecną”.

Wojewódzki Konserwator Zabytków
To pokazuje ciągłość zagospodarowania tego miejsca: forma się zmieniała, ale sama obecność dobudowy jest elementem dłuższej historii ratusza.

Konserwator i projekt: co stoi za obecnym wyglądem prac

Ponieważ cały zespół znajduje się w rejestrze zabytków, prace od początku prowadzone są pod nadzorem Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku. Nadzór obejmuje zarówno założenia, jak i dokumentację budowlaną – przygotowaną jako projekt pn. „Rozbudowa i przebudowa części nowożytnej oraz remont części historycznej Ratusza Staromiejskiego z przeznaczeniem na funkcje MCKiE”. Autorem dokumentacji jest mgr. inż. arch. Michał Jabłoński z pracowni YANG Architekci.

W praktyce oznacza to, że decyzje dotyczące detali elewacji, materiałów i proporcji nie są przypadkowe ani wyłącznie „estetyczne”. Są podporządkowane regułom, które konserwatorzy stosują przy zabytkach, zwłaszcza tych wielowarstwowych.

  • Minimalna ingerencja – prace mają poprawić stan obiektu, ale bez nadpisywania jego historycznej substancji bardziej niż to konieczne.
  • Czytelność historii – budynek ma opowiadać o kolejnych etapach, a nie udawać, że powstał w jednym czasie.
  • Szacunek dla późniejszych warstw – elementy z późniejszych epok również są świadectwem historii i podlegają ochronie.

Dlaczego dobudowa nie jest „na cegłę” i „na gotyk”

Najwięcej pytań budzi zwykle różnica między gotycką częścią ratusza a częścią dobudowaną. Zgodnie z przyjętymi zasadami, modernistyczna warstwa nie jest stylizowana na średniowieczną. Nie zastosowano obłożenia cegłą ani materiałów, które miałyby ją upodobnić do XIV-wiecznej bryły. Z punktu widzenia ochrony zabytków takie „ujednolicenie” mogłoby wytworzyć fałszywe wrażenie, że cały obiekt pochodzi z jednej epoki.

W tej logice ważniejsze jest pokazanie prawdy o budynku niż stworzenie jednolitego obrazu. Stąd w dobudowie zachowuje się rozwiązania charakterystyczne dla jej czasu: tynkowane ściany w kolorze złamanej bieli oraz przeszklenia nawiązujące do modernistycznego sposobu kształtowania elewacji. To właśnie te elementy – zamiast gotyckich nawiązań – mają pozostać czytelne dla mieszkańców i odwiedzających.

Stare Miasto jako „zapis” wielu epok

Remont ratusza nie dzieje się w próżni. Budynek stoi w przestrzeni, w której od lat przenikają się elementy dawnego miasta i powojennej odbudowy. W sąsiedztwie znajdują się m.in. Brama Mariacka, mury miejskie, Ratusz, Kościół św. Jana oraz bliskość zamku. Jednocześnie widoczna jest modernistyczna zabudowa osiedla XX-lecia PRL, zaprojektowanego przez architekta Szczepana Bauma i wzniesionego w latach 1962–1968 na gruzach zniszczonego Starego Miasta.

Ta mieszanka nie jest „błędem w krajobrazie”, tylko świadectwem historii Malborka – także tej trudnej. Właśnie dlatego w podejściu konserwatorskim podkreśla się znaczenie pozostawienia widocznych śladów kolejnych etapów rozwoju miasta.

Po co ten remont: technika, funkcje i pamięć miejsca

Cel prac jest dwojaki. Z jednej strony chodzi o poprawę stanu technicznego i przeprowadzenie remontu części historycznej. Z drugiej – o rozbudowę i przebudowę części nowożytnej tak, by budynek mógł pełnić nowe zadania, zgodnie z przeznaczeniem na funkcje MCKiE. Jednocześnie inwestycja ma zachować to, co w ratuszu najcenniejsze: możliwość „czytania” miasta z jego murów.

Jeśli plan zostanie zrealizowany zgodnie z założeniami, Ratusz Staromiejski w Malborku pozostanie nie tylko ważnym zabytkiem, ale też wyraźnym znakiem dwóch historii naraz – średniowiecznej i powojennej – oraz miejscem, które po modernizacji będzie mogło działać na co dzień dla mieszkańców w nowej, funkcjonalnej odsłonie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Nadzoruje redakcję 24 Malbork, stawia na rzetelność i szybkie wyjaśnianie lokalnych spraw mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!